Kęczanin kończy sezon z podniesioną głową – Czarni Radom grają dalej

0 Comments

Na ten weekend czekały całe siatkarskie Kęty. Powód? Kęczanin jako jedyny zespół biorący udział w rozgrywkach Play Off siatkarskich rozgrywek 1 ligi, wygrał spotkanie na wyjeździe. Zwycięstwo to zostało odebrane jako spora niespodzianka. Stan rywalizacji wynoszący 1-1, pozwalał z nadzieją patrzeć na zbliżający się dwumecz. Wystarczyło dwukrotnie pokonać Czarnych i cieszyć się z awansu do kolejnej rundy. Niestety boisko boleśnie zweryfikowało plany kęckiej drużyny.

Czarni Radom prowadzeni przez byłego reprezentanta Polski, Roberta Prygla, wygrali oba mecze i to oni w niedzielę mogli cieszyć się z awansu do dalszej rundy rozgrywek. Sobotnie spotkanie zakończone w 5 setach, 3-2 dla siatkarzy z Radomia, było spotkaniem niesamowitej walki. Ewidentnie widać było, że każda z drużyn wytoczyła największe działa i przeciwstawiła przeciwnikowi wszystko, co miała najlepszego. Zarówno jedna jak i druga ekipa popełniała mnóstwo błędów.  Moim zdaniem nie wygrała drużyna lepsza, lecz drużyna bardziej doświadczona. Czarni Radom zwyciężyli nie dlatego, że byli lepsi siatkarsko (bo nie byli), zwyciężyli gdyż zachowali więcej zimnej krwi w decydujących momentach sobotniego meczu.

To był świetny siatkarski pojedynek

Było mnóstwo emocji, nerwów, prowokacji i sędziowskich pomyłek.

Po niedzielnym, przegranym meczu 1-3, Kęczanin kończy swoją przygodę w rozgrywkach Play Off. Nikt nie dawał szans temu młodemu zespołowi w starciu z Czarnymi. Jednak patrząc tylko na wyniki meczy można zauważyć, że była to bardzo wyrównana rywalizacja.  Na podsumowania całego sezonu przyjedzie jeszcze czas. Teraz siatkarze zasłużyli na odpoczynek.

Tylko kibiców trochę szkoda, bo cytując ich słowa: ” i co my będziemy teraz w weekendy robić?”.  Widać, że siatkarze swoją grą zjednali sobie sporą rzeszę fanów, a siatkówka w Kętach daje wielu ludziom mnóstwo pozytywnych doznań. Osobiście cieszę się będąc jednym z nich. Do zobaczenia w następnym sezonie. Zapraszając do obejrzenia zdjęć z sobotniego meczu. Jak zawsze zdjęcia wykonał Łukasz Cinal. Będziemy tęsknić za emocjami, których poziom, gdy gra UMKS Kęczanin Kęty, jest bardzo wysoki. Sport to emocje, a drużyna Kęczanina wie jak o nie zadbać.